KOLEJNY PROBLEM

Jej zaś obrazu nie oddają sprawozdania policyjne, zwykle jednostronne, obarczone stałym błędem: szukania wroga. Bar­dziej przydatne mogą być w tym przypadku badania najbardziej masowych środków przekazu propagandowego, np. prasy popu­larnej, druków ulotnych, audycji radiowych i telewizyjnych. Można bowiem przyjąć, że one kształtują podstawowy zasób wy­obrażeń. Generalnie rzecz ujmując będziemy w tym wypadku korzystali z innych typów źródeł, w porównaniu z tymi, którymi posługuje się historyk myśli politycznej.Natomiast nie tylko za bardzo pożyteczne, ale wręcz za nie­zbędne, uważam badania świadomości politycznej twórców i kol­porterów myśli politycznej. Są one jednym z podstawowych wa­runków, określających możliwości interpretacji tej myśli. Bez wiedzy o twórcach tej myśli, o stanie ich świadomości, nie jesteś­my w stanie dać wnikliwszej interpretacji ich koncepcji ideo­wych i politycznych.Kolejnym problemem nad którym warto zastanowić się, pod­niesionym także przez Zielińskiego, jest kwestia relacji między — jeżeli użyć jego określenia — zasadą proweniencyjną a zasadą problemową w badaniach myśli politycznej. Dotychczasowe wy­niki badań potwierdzają też słuszność jego spostrzeżeń o więk­szych walorach zasady problemowej. Badania myśli politycznej poszczególnych jej twórców, partii politycznych itp., są z pew­nością pożyteczne.

Witam! Mam na imię Marlena i jestem profesorem na wydziale filologii na jednym z najlepszych uniwersytetów w Polsce! Posiadam bardzo duże doświadczenie, dlatego chciałabym dzielić się z wami swoja wiedza! Serdecznie zapraszam do lektury wpisów!!!