O NAUCZANIU HISTORII KULTURY

Wymienione wyżej problemy, to drobny fragment niezwykle skomplikowanego i interesującego zespołu zagadnień, które skła­dają się na dzieje kultury polskiej po II wojnie światowej u. W jej opracowaniu historyk powinien wziąć aktywny udział. Wy­mienione tu kwestie mogą stanowić część składową programów badawczych. Dobrze będzie, jeśli choćby uświadomimy sobie ogrom pracy, którą należałoby włożyć w badanie historii kultury polskiej w XX w.Sądzę, że — może nie tyle badania naukowe, ile nauczanie historii i popularyzacja badań — są jednostronnie zdominowane przez dzieje polityczne, i to dość prymitywnie ujęte. Mam na myśli oczywiście historię XX wieku, choć uwagi te niejedno­krotnie mogłyby odnosić się i do wcześniejszych okresów histo­rycznych. W ten sposób w odbiorze społecznym drugorzędne, trzeciorzędne czy nawet czwartorzędne drobiazgi i szczegóły hi­storyczne urastają do miary epokowych wydarzeń czy symboli, które trwa walka polityczna i ideowa. Jest to bardzo niedobra pedagogika historyczna, której społeczne skutki są jak najgorsze. Oczywiście byłoby niesłuszne obarczanie winą za te wynaturzenia wyłącznie historyków czy popularyzatorów nauki, choć mają w tym oni swój udział. Ale może większe znaczenie ma tu nacisk opinii publicznej. Jest ona przyzwyczajona do tego, że do dzie­jów podchodzi się jako do historii królów, wodzów, przywódców wojen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *