PIERWSZY WNIOSEK

Pierwszy wniosek, jaki wypły­wa z naszych rozważań, dotyczy więc bardziej równomiernego rozmieszczenia profesorów i docentów w naszych szkołach wyż­szych. W chwili obecnej są uczelnie, które np. mają po 7 profeso­rów historii najnowszej i takie, które ich w ogóle nie mają. W jednych uczelniach nie starcza studentów, aby każdy profesor mógł faktycznie prowadzić seminarium magisterskie, w innych natomiast seminaria takie kierowane są przez adiunktów. Dy­plomy szkół wyższych tak długo nie będą porównywalne, jak długo utrzymywać się będą istniejące obecnie dysproporcje w obsadzie kadrowej poszczególnych uczelni. Racjonalnie prze­prowadzona etatyzacja umożliwiłaby rozwiązanie problemów kadrowych mniejszych ośrodków naukowych. Poważne zaniepokojenie budzi struktura środowiska histo­ryków dziejów najnowszych. Generalnie rzecz biorąc cechuje się ona a. względnym nadmiarem adiunktów, i b. poważnym niedoborem asystentów i starszych asystentów. Stoimy wobec konieczności zatrudnienia w najbliższym czasie 40 – 50 nowych asystentów i starszych asystentów. Inaczej nie doczekamy się w przyszłości kandydatów na stanowiska adiunckie, docenckie i profesorskie. Bez dopływu „świeżej krwi” grozi nam głęboki kryzys kadrowy za lat 10 czy 15.

Witam! Mam na imię Marlena i jestem profesorem na wydziale filologii na jednym z najlepszych uniwersytetów w Polsce! Posiadam bardzo duże doświadczenie, dlatego chciałabym dzielić się z wami swoja wiedza! Serdecznie zapraszam do lektury wpisów!!!