PODTRZYMYWANIE W LITERATURZE

Nie mnożąc już więcej przykładów podtrzymywania w lite­raturze historycznej opinii, które były produktem walki politycz­nej zauważmy, że mają one dużą trwałość. Powiedziałbym nawet że cieszą się one dużym wzięciem, szczególnie w momentach, w których władze wykazują dużą nieudolność. Ich weryfikacja może być przeprowadzona, przynajmniej w części, także w toku analizy myśli politycznej, z tym, że stawianych pytań nie można ograniczyć do zestawu dotyczącego jedynie: państwa w ogóle, pod­stawowych instytucji władzy państwowej oraz formalnych norm prawnych. Analizą trzeba w tym wypadku między innymi objąć stanowisko wobec norm prawa zwyczajowego, nakazów religij­nych i uznawanych kategorii prestiżów. Nie ulega przy tym wątpliwości, że wyniki takiej analizy wzbogacą naszą wiedzę i o innych zakresach interesującej nas problematyki badawczej. Skupiłem się w swych uwagach nie tyle na osiągnięciach, ile na słabościach naszego poznania, kładąc główny nacisk na po­wstające w toku badań zakłócenia i luki badawcze. Wydaje się jednak, że mimo swej dyskusyjności takie ujęcie może być bar­dziej pożyteczne. Oceniając postęp w badaniach dziejów myśli politycznej, a także dziejów najnowszych Polski w ogóle, zbyt chyba często akcent kładziemy na uzyskane w tym zakresie efekty. Podkreślamy między innymi fakty zbadania takiego czy innego ich wycinka, zapominając przy tym, że w większości wy­padków mamy do czynienia z pierwszymi próbami, z rekonesan­sem badawczym. Zwracamy uwagę na pionierskość szeregu pro­pozycji, abstrahując nie tak rzadko od pochodnej od tej pionier- skości słabości poznawczej.

Witam! Mam na imię Marlena i jestem profesorem na wydziale filologii na jednym z najlepszych uniwersytetów w Polsce! Posiadam bardzo duże doświadczenie, dlatego chciałabym dzielić się z wami swoja wiedza! Serdecznie zapraszam do lektury wpisów!!!